Dupilumab a zarostowe zapalenie oskrzelików: jakieś opinie?
Chciałem otworzyć dyskusję na temat, o którym niedawno nam powiedziano.
Podczas konsultacji z pneumonologiem wspomniała ona o Dupilumabie. Nawet jeśli nie jest koniecznie zalecany u bardzo małych dzieci, wyjaśniła nam, że testowała go na innym pacjencie z poinfekcyjnym zarostowym zapaleniem oskrzelików, z pozornie bardzo znaczącymi wynikami.
Dla tych, którzy nie wiedzą, Dupilumab to leczenie biologiczne (przeciwciało monoklonalne). Z tego, co zrozumiałem, działa poprzez blokowanie pewnych dróg zapalenia, zwłaszcza tych związanych z reakcjami alergicznymi (typ IL-4 / IL-13). Jest już stosowany w chorobach takich jak ciężka egzema lub astma.
W naszym przypadku mówimy o zastosowaniu tzw. "off-label", czyli poza oficjalnymi wskazaniami.
Pneumonolog mówił nam również o możliwym związku z tym, co nazywają "marszem atopowym" czyli terenem alergicznym (egzema, alergie, astma...), który mógłby odgrywać rolę w pewnych profilach. W szczególności wspomniała o powiązaniach z alergiami, takimi jak te na mleko.
Szczerze mówiąc, to otwiera perspektywy, ale też rodzi wiele pytań.
Czy ktoś tutaj już testował Dupilumab w kontekście zarostowego zapalenia oskrzelików? Lub miał opinie lekarzy na ten temat?
Jestem otwarty na każde doświadczenie, pozytywne lub negatywne. Ponieważ obecnie pozostaje to dość eksperymentalne w tym kontekście.
Z góry dziękuję za wasze opinie 🙏
Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do forum
Forum jest zarezerwowane dla członków społeczności. Zaloguj się lub utwórz konto, aby uczestniczyć.