Traumy po szpitalu i intensywnej terapii: moje doświadczenie z EMDR

71 wyświetleń0 odpowiedzi
Johann
Bliski
Opublikowano 10 kwietnia 2026 18:13

Chciałem podzielić się czymś ważnym, co może pomóc innym rodzicom.

Nasz syn spędził 5 miesięcy w szpitalu, w tym 4 miesiące na intensywnej terapii. W tym czasie przeżywa się rzeczy, których nikt nie powinien przeżywać.

Nie wchodząc w szczegóły, były bardzo trudne chwile. Dzieci, które nie dają rady. Brutalne sytuacje. Obrazy, które zostawiają ślad.

Potem zdałem sobie sprawę, że nie jest ze mną dobrze. Niektóre dźwięki natychmiast przenosiły mnie z powrotem tam. Pewne obrazy wracały w pętli. Było to nie do opanowania i bardzo trudne w codziennym życiu.

Dlatego postanowiłem rozpocząć terapię o nazwie EMDR.

Konkretnie, jest to metoda opracowana pod koniec lat 80., która pomaga mózgowi "przetrawić" traumatyczne wspomnienia. Zasada jest prosta: myśli się o trudnym wspomnieniu, jednocześnie podążając za bilateralnymi stymulacjami (ruchy oczu, dźwięki lub stukanie).

Pozwala to mózgowi ponownie przetworzyć informacje, trochę jakby je prawidłowo "odkładał". Wspomnienie nie znika, ale traci swój ładunek emocjonalny.

W moim przypadku było to bardzo skuteczne. Wspomnienia wciąż tam są, ale już mnie nie przytłaczają. Dźwięki nie wywołują już tych natychmiastowych reakcji. To tak, jakby to wszystko zostało w końcu "zarchiwizowane".

Jeśli przeszliście przez długą hospitalizację, intensywną terapię lub jakąkolwiek trudną sytuację i czujecie, że to w was zostaje… nie zostawajcie z tym sami.

Istnieją rozwiązania.

Zaloguj się, aby uzyskać dostęp do forum

Forum jest zarezerwowane dla członków społeczności. Zaloguj się lub utwórz konto, aby uczestniczyć.